Sen dziecka, które ukończyło 10 miesięcy

Wypoczęte i wyspane dziecko ciągle zaskakuje rodziców nowymi umiejętnościami. Dziecko, które dużo odpoczywa ma wystarczająco dużo siły na doskonalenie nowych umiejętności i w ciągu dnia towarzyszy mu dobry humor. Jeśli 10-miesięczne dziecko źle śpi, trzeba koniecznie pomóc mu poprawić sytuację ze snem - dać możliwość wyspania się i zregenerowania.

10-miesięczne niemowlę potrzebuje średnio 13-15 godzin snu na dobę. Na noc przypada około 11-12 godzin i 2-3 godziny przypadają na dwie drzemki. Bardzo niewiele dzieci jest w stanie przejść na jedną drzemkę w tym wieku. Gdy rodzice nie są pewni, można założyć, że dziecko potrzebuje dwóch drzemek. Jeśli rodzice albo opiekunowie inicjują tylko jedną drzemkę, to często kończy się to dla dziecka przemęczeniem i wtedy sytuacja ze snem może wymknąć się spod kontroli. Lepiej jest trzymać się planu dnia z dwiema drzemkami tak długo, jak to możliwe, pamiętając, że średni wiek przejścia na jedną drzemkę wynosi 15-18 miesięcy. Czas czuwania przy planie z dwiema drzemkami wynosi 3-4 godziny.

Sen dzienny

Większość 10-miesięcznych dzieci, ku wielkiej radości rodziców, jest w stanie trzymać się ustalonego planu dnia. Optymalny dla 10-miesięcznego dziecka plan dnia zakłada dwie drzemki po 1-1,5 godziny każda. Zbyt duża ilość snu w dzień negatywnie wpływa na sen nocny. W odróżnieniu od noworodków, u których sen równomiernie rozkłada się w ciągu doby, u starszych niemowląt odbywa się proces konsolidacji snu nocnego kosztem ilości snu w ciągu dnia.

Każde dziecko jest inne, ale są przykładowe plany dnia, na podstawie których możecie ułożyć indywidualny plan dnia dla Waszego dziecka.

Przykładowy plan dnia dla 10-miesięcznego dziecka

Poniżej rozpisane są dwa przykładowe plany dnia - różnią się zasadniczo podejściem do jedzenia. Pierwszy plan dnia jest bardziej „rozłożony” - posiłki stałe są rozłożone między karmieniami.

7:00 Pobudka, pierś albo mleko modyfikowane
9:00 Śniadanie
10:00 Poranna drzemka (co najmniej godzina)
11:00 Pierś albo mleko modyfikowane i przekąska
13:00 Obiad
14:00 Popołudniowa drzemka (co najmniej godzina)
15:00 Pierś albo mleko modyfikowane
17:00 Kolacja
18:20 Rozpoczęcie wieczornego rytuału, pierś albo mleko modyfikowane
19:00 Sen nocny

Drugi plan dnia przedstawia bardziej „skonsolidowane” podejście do jedzenia.

7:00 Pobudka
7:15 Śniadanie plus pierś albo mleko modyfikowane
9:15 Przekąska
10:00 Poranna drzemka (co najmniej godzina)
12:00 Obiad plus pierś albo mleko modyfikowane
14:00 Popołudniowa drzemka (co najmniej godzina)
15:30 Przekąska
17:00 Kolacja plus pierś albo mleko modyfikowane
18:20 Rozpoczęcie wieczornego rytuału, pierś albo mleko modyfikowane
19:00 Sen nocny

Uwaga! Proponując jakiekolwiek jedzenie podczas rytuały wieczornego należy uważać, by nie stworzyć niepotrzebnych skojarzeń z procesem zasypiania.

Sen nocny

W tym wieku proces konsolidacji snu dobiega końca - maluch teraz jest w stanie regularnie spać w nocy 11-12 godzin.

Mimo że większość 10-miesięcznych dzieci jest już w stanie przespać całą noc bez wybudzeń na karmienia, z moich obserwacji wynika, że nieraz lepiej jest zachować jedno karmienie o 4 lub 5 nad ranem. Wtedy dziecko jest w stanie spać dłużej niż kiedy wcale nie jest karmione w nocy. Karmienia między 4 a 8 rano są też ważne dla utrzymania laktacji na odpowiednim poziomie. Każda sytuacja jest wyjątkowa i wymaga dokładnej analizy, ale większa ilość nocnych karmień raczej nie powinna mieć miejsca. Ciężko jest nakarmić w dzień dziecko, które często je w nocy, a dziecko, które nie zjadło w dzień wystarczająco dużo, będzie podjadać w nocy.

Etap rozwoju

Wszystkie działania dziecka stają się bardziej świadome - uważnie obserwuje Wasze ruchy i reakcje, rozumie przeznaczenie przedmiotów, uczy się je stosować w różnych sytuacjach.

  • Rozwój intelektualny. W 10. miesiącu dziecko przechodzi przez kolejny etap kryzysowy, zgodnie z teorią skoków rozwojowych przed dzieckiem otwiera się świat sekwencji. Etap ten trwa średnio około 5 tygodni i ma wyjątkowe znaczenie w życiu małego człowieka. Maluszek zaczyna rozumieć, że dla osiągnięcia pewnego celu trzeba wykonać kilka czynności w ustalonej kolejności. Na przykład, ubierając się na spacer możecie ze zdziwieniem zobaczyć, że dziecko już trzyma swoje buciki. Nowe odkrycia, jak zawsze, cieszą, jednocześnie wzbudzając niepokój u maleństwa. W zależności od temperamentu, dziecko może reagować na zachodzące zmiany rozdrażnieniem, sprzeciwem albo nawet nieśmiałością.

  • Rozwój fizyczny. Aktywny rozwój fizyczny też znacznie wpływa na sytuację ze snem, szczególnie jeśli dziecko próbuje stawiać pierwsze kroki. Najczęściej w takiej sytuacji dziecko potrzebuje więcej czasu na wyciszenie i zaśnięcie, a w środku nocy dziecko może się obudzić, żeby wstać przy oparciu.

Rada miesiąca

Pomóżcie dziecku ustalić plan dnia zgodnie z jego naturalnym rytmem: dobierzcie odpowiedni dla niego czas czuwania, proponujcie drzemki w oparciu o jego oznaki zmęczenia i ustalcie stałe (+/- 30 minut) godziny wstawania i chodzenia spać. Przewidywalność (ustalony plan dnia, znane miejsce snu, rytuał przed snem) nabiera coraz większego znaczenia dla dziecka. W ciągu dnia opowiadajcie o kolejności Waszych wspólnych aktywności, uprzedzajcie maluszka o zbliżającej się porze snu i momencie rozpoczęcia rytuału. Świadomość kolejności wydarzeń i przewidywalność w tym wieku są bardzo pomocne w nauce samodzielnego zasypiania.

 

Obraz: Donald Zolan www.zolan.com

Wsparcie

To dzięki darowiznom Moich Czytelników mogę rozwijać sen-dziecka.pl i dzielić się wiedzą również z Tobą. Dołącz do grona wdzięcznych czytelników i pomóż innym maluchom i ich rodzicom!

  • Inna kwota:
Wspieram
PayPal Credit Card Badges

Komentarze

Witam Czy mogla bym sie dowiedziec dlaczego Nie powinno sie podawać mleka na sen ?

Myślę że w treści artykułu jest odpowiedź na Pani pytanie - proponując jakiekolwiek jedzenie podczas rytuały wieczornego należy uważać, by nie stworzyć niepotrzebnych skojarzeń z procesem zasypiania. Proszę też zwrócić uwagę, że to nie dotyczy bardzo małych dzieci.

Dzień Dobry. Jak się mają odstępy między drzemkami do czasu czuwania 3-4 h? Jeśli dziecko pośpi 1,5 h, czyli wstanie np. o 11:30, to następna drzemka wypada za 2,5 h, czyli po około 2 h można się zabierać za usypianie. Czy dziecko, które jest w stanie wytrzymać 3-4 h, będzie chciało zasnąć po 2,5 h?

Dzień dobry, odstępy między drzemkami to są właśnie poszczególne czasy czuwania. Jeśli dziecko jest w stanie czuwać 3-4 godziny, jest w dobrym humorze, łatwo zasypia i śpi spokojnie, to nie ma potrzeby układać po 2,5 godzinach, bardzo możliwe że po prostu nie da rady zasnąć i będzie (sprawiedliwie) odmawiać drzemki. W podanym przykładzie możliwe że dziecko chętnie i łatwo zaśnie o 14:30-15 i pośpi powiedzmy do 16 i będzie dobrze się czuło z takim planem dnia.

Synek 10 miesiecy. Mam problem z okresleniem jego czasu czuwnia. Wydaje sie wyjatkowo krotki jak na tak duze dziecko i to szczegolnie rano. Juz dluzszy czas nie potrafie przestawic go na dwie drzemki, bo nawet po przespaniu calej nocy (ok.11 godzin) bez problemow (pobudka okolo 6.30) robi sie senny juz po 2 godzinach (kolo 8.30). Zwykle jest to max godzina drzemki, wiec na nastepna robi sie spiacy juz kolo poludnia. Budzi sie najpozniej kolo 14 i ani nie moge go juz polozyc na trzecia drzemke ani 'dociagnac' bez przemeczania do 18. Wiem, ze to etap przejsciowy do momentu az jego czas czuwania wydluzy sie do jakichs 3 godzin ale nie wiem jak go przez to przeprowadzic. Bede wdzieczna za kazda podpowiedz.

Myślę, że problem może być poniekąd właśnie w tym, że te czasy czuwania są za krótkie. Po krótszym czasie czuwania wypada krótsza drzemka. Próbowałabym stopniowo wydłużać czasy czuwania w taki sposób, by unikać przemęczenia przed zaśnięciem na drzemkę, a jednocześnie co 2-3 dni mieć przesunięcie pory drzemki.

Witam, Czy to normalne, że po przespanej nocy (ok 11h) moja córka zapyspia po 2,5 h, kolejna drzemka wypada o 12:00, jednak bardzo często odmawia 3 drzemki i jej ostatni czas czuwania to nawet 5h! Rano ledwo wytrzymuje 2,5. Dodam, ze przed snem zawsze jest wyciszana, mniej aktywności, czytanie-oglądanie książek, śpiewanie kołysanek itp

W tym wieku bym się spodziewała planu dnia z 2 drzemkami. Myślę, że córka już nie jest w stanie zasnąć na 3 drzemkę, a do nocy jeszcze daleko. Warto przejść na plan dnia z 2 drzemkami. Możliwe, że jeśli drzemki będą bardziej równomiernie rozłożone w ciągu dnia, to ostatnie czuwanie nie będzie takie długie, córka nie będzie przemęczona i pierwsze czuwanie się wydłuży.

Witam. Nasz malutka wstaje o 7 rano. Do tej pory miała dwie drzemki o 9.30-11 i po południu od 14-15.30.od jakichś dwóch tyg zasypia dopiero ok 12 dziś przeszła sama siebie bo o 13.30. Czasem jej czuwanie to 6 do 7 godz co robić. Dodam że zasypia o 19

Nie wiem, w jakim wieku jest Pani córeczka. Jesli ma 10 miesięcy, to jest to zdecydowanie za wcześnie na przejście na jedną drzemkę. Nadal bym proponowała dwie drzemki i bym poświęcała więcej czasu na wyciszenie i spokojne zabawy przed drzemką.

Dzień dobry. Jestem mamą chłopca, który za tydzień skończy 11 miesięcy. Od samego początku funkcjonował według planu dnia, pomimo tego że jest karmiony piersia, jadł i zasypiał regularnie o stałych porach, spał dużo... taki rytm przyjął już pierwszej nocy po powrocie ze szpitala. Było to dla mnie bardzo wygodne bo zawsze wiedziałam o której zaśnie i o której sie obudzi. Co więcej funkcjonował zgodnie z przewidzianym dla danego wieku czasem czuwania.Odkad skończył 6 miesięcy, zaczęły pojawiać się pierwsze zęby,przenieśliśmy szynka na drzemkę do łóżeczka, bo do tej pory sypiał w salonie w łóżeczku-bujaczku, zaczęliśmy rozszerzać dietę, co sprawiło że często zbyt wcześnie wybudzały go gazy i ból brzuszka. Cały plan dnia sie przyjechała i do tej pory nie możemy dojść do porozumienia. W między czasie nastąpiła zmiana czasu na zimowy co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację. Synek zasypiał na drzemki i budził się z płaczem, nie dostał, przez co pojawiły się problemy z jedzeniem. Pocieszające jest to, że nie ma problemu ze snem nocnym. Czasem częstsze pobudki popłakiwanie przez sen ale to pewnie wina zębów. Przesunęliśmy sen nocny o pół godziny tak aby nie było tak dużej różnicy po zmianie czasu i w efekcie drzemkę wróciły do godZin sprzed zmiany czasu... przez jakiś czas było lepiej choć z popołudniowej drzemkę zawsze budzi się z płaczem. Przez kilka dni udało mi się wprowadzić proponowany przez Panią plan dnia i było bardzo dobrze... Ok 11-11,5 godziny snu nocnego i dwie drzemkę po ok 1,5 godz. Znów zaczęło się rozjeżdżać... przypuszczam że to wina kolejnego zęba, stąd postanowiłam zwrócić się z pytaniami. Synek zasypia na noc ok 19:45, ale zaczął się budzić o różnych porach, czasem ok 7 i wtedy jest w porządku, ale czasem po 6. Chciałabym zapytać czy ustalając drzemkę powinnam pilnować czasu czuwania czy przetrzymywać to aby chodził spać na drzemki o stałych porach? Czy jeśli śpi więcej niż 1,5 godziny powinnam to budzić? Czy jeśli śpi dłużej niż do 16 ale drzemka jest krótka lub przerwana pobudką z płaczem powinnam pozwolić mu spać czy obudzić go skoro przed ok 19:45 zawsze już spi? Kolejną sprawą dotyczy samego zasypiania... Synek zawsze zasypiał sam, czasem tylko głaskałam go po pleckach, ale odkąd zaczął wstawać położony do łóżka zaczął po nim chodzić i tak długo sie bawił aż był już przemeczony i trzeba go było wziąć na ręce i utulić. W efekcie pewnie sie przyzwyczaił, choć pilnuje aby zasnął w łóżku, trzymam to na rękach tak długo ,aż oczka mu się zamykają i wkładam do łóżeczka, przekreca sie na brzuszek i zasypia. W nocy nie potrzebuje w ogóle brania na ręce. Karmiony piersią jest już tylko po obiedzie i po kąpieli... Czasem mam wrażenie że przebudowa sie po 40 minutach aby znów to wziąć na ręce i wtedy może spać dalej. I to jak sądzę wymianka z rosnących zębów bo jednak co jakiś czas wszystko się uspokaja. Jak sobie z tym radzić?

Dzień dobry, tydzień temu przesłała kilka pytań i do tej pory nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Bardzo proszę o odpowiedź. Będę wdzięczna za pomoc, szczególnie teraz gdy synek (11 miesięcy) ma bardzo trudny okres, w ciągu doby przesyłka zaledwie 11-12 godzin, budzi się płaczem, jest płaczliwy a mimo to po przebudzeniu z drzemkę lub rano nie mogę już go uśpić ponownie, dlatego budzi się raz o 6 a raz przed 7, każdego dnia inaczej. Chciałabym ustalić mu stały plan dnia a przez takie pobudki ne wiem jak to zrobić. Nie wiem czy problemy wynikają z przemęczenia czy to wina zębów lub skoku rozwojowego.Jestem bardzo zaniepokojona.

Dzień dobry, niestety, nie na wszystkie pytania jestem w stanie odpowiedzieć w komentarzu. Bardzo proszę napisać do mnie na liza@sen-dziecka.pl albo na Facebooku, żebyśmy mogły się umówić na rozmowę. Może w taki sposób będę mogła pomóc :)

Proszę o radę. Synek ma prawie 10 miesięcy a nie przesypia całej nocy. Właściwie budzi się średnio co 2 godziny na karmienie. Karmię piersią. Na dobranoc dostaje kaszkę i moje mleko. Ja już jestem tym wykończona, bo czasami potrafi budzić się częściej. Dodam że w dzień ma dwie drzemki dokładnie tak jak w przykładowym planie dnia. Juz nie wiem co robić bo trwa to już dosyć długo.Jak był młodszy to sypial znacznie lepiej.

Krótka odpowiedź byłaby taka, ze bardzo możliwe, ze jest przyzwyczajony zasypiać przy piersi i jest mu potrzebna w nocy by zasnąć z powrotem.

Witam. Mam problem z córką. od zawsze była typem, który potrzebował mnie do zaśnięcia i to mi nie przeszkadza. już w szpitalu płakała całe noce, aż się zorientowałam, że chce być przy mnie (zajęło to 3 dni...). spała z nami 5 miesięcy, w nocy było ok, ale w dzień każda drzemka w aucie, inaczej nie spała i koniec. w końcu doszliśmy z tym do ładu, od stycznia (urodzona końcem sierpnia) zasypiała leżąc koło mnie i patrząc na moją twarz. od miesiąca jest ciężko. zaczęła znów potrzebować mocnego bujania do spania, wysiada mi kręgłosłup. najpierw trwało to chwilę, teraz,np. wczoraj 2 godziny. córka nie zasypia przy mężu, więc jest mi ciężko. dodatkowo spędzam sporo czasu z nią sama. właśnie próbuje ją uspić 1. raz od 10 miesięcy i mała płacze... a przed chwilą była spokojna kiedy byłam w pokoju. ząbkuje, od dawna były objawy, od tygodnia wychodzi ząb za zębem. dostaje ibuprom, camilię. karmiona piersią. nie zasypia i nigdy nie zasypiała przy karmieniu. plan dnia- wstaje ok 5, drzemka 8-9:30, następna 13:-14:30, sen nocny ok 18-18:30 zaczynamy a kończy się koło 20... teraz nadal nie śpi... usypianie wygląda tak, że co chwilę zamyka oczy i zamyka i zamyka ale nie może zasnąć. jak tylko odkładam z rąk to zaczyna się bawić, wierzga nogami, podśmiechuje się, a jak może, to wstaje i łazi po łóżeczku... nie mam pomysłu jak usypiać takie dziecko :( dodam, że to nie typ, który "zmęczy się, to pójdzie spać" zawsze trzeba było zapewniać warunki do snu, szum, cisza, spokój, łóżko albo auto. nie śpi poza domem. nie śpi w wózku. nigdy nie spała w sklepach itd. w wieku kilku tygodni potrafiła być aktywna 7-9h kiedy warunki nie były sprzyjające. więc to taki wymagający typ....

Dzień dobry, Może nie jest to jakieś wyjątkowo spokojne i poukładane dziecko, ale nie chcę "metkować" Pani córkę. Normalne jest, że potrzebuje warunki sprzyjające snu. Normalne jest, że potrzebuje wsparcie bliskiej osoby, głównego opiekuna by wyciszyć się i zasnąć. Normalne jest, że przechodzi przez różne etapy i w tym wieku, kiedy ma tak dużo nowych możliwośći, jeśli chodzi o dużą motorykę, nie chcę sama się położyć i zasnąć. Nie najlepiej wygląda Wasz plan dnia, jest przesunięty do tyłu, wczesne pobudki itd. Tu bym zmieniała. A do tego nocne zasypianie może być za późno, mimo że jest tak wcześnie ;) i dlatego nie może zasnąć na dobre. Jest tu dużo do zrobienia, jednego komentarza zdecydowanie jest za mało ;) Mam wrażenie, że Pani już komentowała moje artykuły wielokrotnie, proponuję jednak napisać do mnie na liza@sen-dziecka.pl. UWażam, że naprawdę moge pomóc :)

Zostaw komentarz